W ostatniej dekadzie wszelki sprzęt nagrywający filmy, w tym również kamery sportowe, takie jak GoPro, stał się niezwykle popularnym gadżetem. Ich cena znacznie spadła, dostępność zwiększyła się, przez co niemal każdy może sobie pozwolić na urządzenie, które ma możliwości nie gorsze niż sprzęt używany niegdyś tylko przez profesjonalistów. Duża liczba kamer w rękach ludności zaczęła jednak budzić obawę, że czyjś wizerunek może zostać utrwalony (nawet przypadkowo), a następnie opublikowany np. w Internecie. Czy można nagrywać ludzi kamerą, czy można takie materiały publikować i jak odnosi się do tego RODO? Odpowiedzi na te pytania znajdziesz poniżej.
Nagrywanie w miejscach publicznych a prawo – jak nie wpaść w kłopoty?
Aby nie narobić sobie problemów natury prawnej, które mogą skończyć się sprawami sądowymi i dotkliwymi karami finansowymi, warto przestrzegać następujących zasad:
-
Nagrywanie w miejscu publicznym jest legalne co do zasady, jednak istnieją od niej wyjątki.
-
Nie możesz nagrywać ani fotografować obiektów o znaczeniu strategicznym, np. jednostek wojskowych. Są one oznaczone czytelnymi tablicami, które informują o tym zakazie.
-
Legalność nagrywania w przestrzeni publicznej nie oznacza, że możesz bez ograniczeń publikować takie nagrania np. w sieci.
-
Jeśli nagranie skupia się na konkretnej osobie, do publikacji wizerunku potrzebujesz jej zgody, natomiast do samego nagrywania na cele prywatne – nie.
-
Nie musisz mieć zgody na publikację wizerunku osób, które są elementem tła – na przykład uczestnikami tłumu manifestantów, bądź przypadkowymi przechodniami, gdy nagrywasz np. budynki.
GoPro a RODO – kiedy można użyć kamery jako monitoringu?
Jeśli planujesz używać GoPro w roli monitoringu domowego, np. umieszczając ją w oknie i kierując na podwórko, musisz uważać na europejskie przepisy o ochronie danych osobowych – RODO. Istnieją one od roku 2018 i regulują sposób zbierania, przetwarzania i administrowania danymi osobowymi, w tym wizerunkiem innych osób. Zasadniczo GoPro i RODO nie kolidują ze sobą, jeżeli nagrań dokonujesz osobiście w przestrzeni publicznej. Jeśli jednak wykorzystujesz kamerę jako monitoring, musisz zadbać, by obejmowała ona tylko obszar Twojej posesji. Upewnij się, że w kadrze nie znajduje się np. działka sąsiada. Jeżeli natomiast urządzenie rejestruje też ruch pieszych na chodniku przed posesją, należy na ogrodzeniu powiesić tabliczkę „Obiekt monitorowany”.
Jak usunąć wizerunki obcych osób z nagrań?
Możesz w bardzo prosty sposób zamazać twarze ludzi uchwyconych na filmach, za pomocą darmowego oprogramowania do obróbki wideo. Nierzadko bowiem zdarza się, że w nagraniu, które chcesz opublikować, znalazły się obce osoby, od których nie masz zgody na publikację ich wizerunków. Jednocześnie ich obecność w kadrze jest na tyle długa, że przepis o osobach będących elementem tła może nie mieć tu zastosowania. Nie oznacza to, że taki materiał nadaje się tylko do skasowania. Programy takie jak darmowy CapCut umożliwiają rozmazanie twarzy, wystarczy tylko zaimportować nagranie z kamery i oznaczyć obszary, które mają być rozmyte.
Ochrona wizerunku to bardzo delikatny temat, dlatego warto być zaznajomionym z przepisami prawnymi w tym zakresie. Ogólna zasada mówi, że legalność nagrywania w przestrzeni publicznej jest bardzo szeroka. Innymi słowy, możesz nagrywać niemal wszystko i wszędzie, jednak tylko na własny użytek. Publikacja nagrania, na którym widoczna jest inna osoba, wymaga do tego jej zgody. Na szczęście możesz łatwo zamazać twarze na filmach, stosując do tego ogólnodostępne i darmowe oprogramowanie.
FAQ: Często zadawane pytania
Czy mogę nagrywać otoczenie na ulicy?
Tak, w Polsce nagrywanie w miejscach publicznych jest zgodne z prawem. Pamiętaj jednak, że nie możesz fotografować ani filmować obiektów takich jak jednostki wojskowe, które powinny być oznaczone odpowiednią tabliczką.
Kiedy można upublicznić czyjś wizerunek?
Tylko za wyraźną zgodą konkretnej osoby. Jeśli jednak filmujesz w miejscu publicznym, np. samochody lub budynki, a na nagraniu przypadkowo pojawiają się twarze przechodniów, taka zgoda nie jest wymagana.